Wikariak: W sieci nie można pozwalać sobie na więcej

Sławomir Wikariak
Sławomir Wikariak, dziennikarz działu prawoDGP / Wojtek Gorski
22 października 2012

W sieci nie można pozwalać sobie na więcej niż w gazecie czy w telewizji. Może nawet powinno się jeszcze bardziej kontrolować swoje wypowiedzi, bo zasięg internetu jest nieporównywalnie większy niż tradycyjnych mediów. Do takich wniosków doszedł w minionym tygodniu Sąd Najwyższy, kierując do ponownego rozpoznania głośną sprawę blogera z Mosiny, który w niewybredny sposób komentował poczynania tamtejszej pani burmistrz.

 Rozumowanie sądu jest takie – skoro internet ma tak duży zasięg rażenia, to trudno tu mówić o znikomej szkodliwości społecznej, na podstawie której sąd drugiej instancji umorzył postępowanie. A sam fakt, że w globalnej sieci używa się języka znacznie odbiegającego od tego, jaki obowiązuje w klasycznych mediach, nie oznacza jeszcze, że prawo powinno to tolerować.

Pozostało 75% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące


Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381557mega.png
©℗

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.