Sądy mogą badać sędziowskie powołania

Nie każde naruszenie procedury nominacyjnej może prowadzić do podważenia statusu sędziego. Ale o tym, czy do tego doszło, powinien decydować niezależny sąd.

Takie wnioski płyną z wydanego wczoraj przez Europejski Trybunał Praw Człowieka w składzie Wielkiej Izby wyroku w tzw. sprawie islandzkiej (nr skargi 26374/18). Zdaniem wielu specjalistów orzeczenie to ma istotne znaczenie także dla naszego wymiaru sprawiedliwości oraz znajdzie zapewne odzwierciedlenie w rozstrzygnięciach, jakie podejmie w przyszłości w sprawach dotyczących Polski Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej. Wczoraj w jednej z takich spraw odbyła się w Luksemburgu rozprawa.

Pozostało 92% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące


Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381557mega.png
©℗

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.