PiS wciąż prze do wyborów w maju i zaskakuje nagłą zmianą w kodeksie wyborczym. Tymczasem wiele wskazuje na to, że wystartują w nich kandydaci, którzy nawet nie zebrali wystarczającej liczby podpisów. Efektem może być rekordowa liczba protestów wyborczych, a ich skutkiem - unieważnienie wyborów.
W wyborach prezydenckich startować chce łącznie 19 kandydatów. Siedmiu z nich otwarcie zadeklarowało Państwowej Komisji Wyborczej (PKW), że nie zebrali wymaganych 100 tys. podpisów z uwagi na pandemię. Oczekują jednak, że jeśli nie PKW, do startu dopuści ich Sąd Najwyższy.
Autopromocja
Pozostało 92% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Pozostało 92% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: GazetaPrawna.pl / Dziennik Gazeta Prawna
©℗
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.