Dowody elektroniczne w postępowaniach dowodowych nie są odpowiednio zabezpieczane

Przemysław Krejza, prezes Stowarzyszenia Instytut Informatyki Śledczej
Przemysław Krejza, prezes Stowarzyszenia Instytut Informatyki ŚledczejDGP
19 stycznia 2009

Brakuje standardów określających zasady zabezpieczania dowodów cyfrowych. Wymagania, jakie musi spełniać biegły sądowy z zakresu informatyki, są zbyt niskie. Postępowanie w sprawach związanych z informatyką powinni prowadzić wyspecjalizowani sędziowie i prokuratorzy.

Brak standardów postępowania z zabezpieczonymi materiałami, niezrozumienie istoty informatyki śledczej przez prokuratorów i sędziów oraz zbyt niskie wymagania wobec biegłych informatyków to główne problemy związane z wykorzystaniem dowodów elektronicznych w procesie sądowym lub postępowaniu przygotowawczym. Sędziowie często nie rozumieją, że dowód elektroniczny to przede wszystkim informacja, a nie konieczność zabezpieczenia sprzętu elektronicznego. Dlatego zdaniem sędzi Marzeny Ossolińskiej-Plęs, rzecznika Sądu Okręgowego w Rzeszowie, dla sądów pomocne byłoby przygotowanie cyberustawy, która ureguluje kwestie związane z przestępstwami komputerowymi i dowodami cyfrowymi.

Pozostało 89% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące


Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: GP
Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381557mega.png
©℗

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.