Komentarz GP: Wielka szkoda

Ewa Grączewska-Ivanova
Ewa Grączewska-IvanovaDGP
8 czerwca 2009

Dzisiaj informacja o tym, jak kontrahent spłaca swoje zobowiązania, jest warta każdej ceny.

Istotna jest zarówno informacja o tym, że ktoś zalega, jak i wskazówka, że ktoś terminowo płaci. Tylko pełne dane pozwalają realnie ocenić, z kim zawieramy kontrakty. Słusznie więc rząd chce ułatwić przekazywanie także pozytywnych informacji do biur informacji gospodarczych. Jednak im głębiej wczytujemy się w ustawę o BIG, tym lepiej widzimy, że autorzy nowych rozwiązań ukryli w przepisach wiele barier i ograniczeń. Powiedziano A, ale zabrakło odwagi, aby powiedzieć B. Wciąż większą swobodą i przywilejami będą cieszyły się bazy bankowe niż bazy danych gospodarczych. Wielka szkoda, bo interes przedsiębiorców jest równie ważny, jak interes bankierów.

Pozostało 91% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące


Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: GP
Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381557mega.png
©℗

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.