Albo uznamy serwisy takie jak YouTube za prasę, albo mamy problem z polskimi przepisami wyłączającymi działalność dziennikarską spod RODO.
Trudno wyobrazić sobie sytuację, w której dziennikarz przygotowujący materiał o aferzyście najpierw uprzedza go o przetwarzaniu jego danych osobowych. Dlatego unijne rozporządzenie o ochronie danych osobowych 2016/679 przewidziało wyjątek wyłączający przetwarzania dla potrzeb dziennikarskich spod wielu obowiązków. Zgodnie z art. 85 RODO państwa członkowskie powinny same uregulować ten wyjątek w krajowych przepisach.
Autopromocja
Pozostało 87% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Pozostało 87% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
©℗
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.