Uzdrowiska chore od smogu i głuche od hałasu? Powrót do zdrowia będzie trudny

sanatorium, uzdrowisko, emeryci
Wiele uzdrowisk w praktyce i tak robi, co może, by kuracjusze delektowali się przyrodą i dobrym powietrzem. ShutterStock
31 marca 2017

Kuracjusze grzmią: to granda, że NFZ nie reaguje na raport NIK i wysyła nas tam, gdzie w powietrzu unosi się trujący benzopiren i pył PM10. Jak większość zadają pytania, czy niektóre miejscowości mogą nadal pobierać opłaty klimatyczne i czy w ogóle nie powinny utracić leczniczego statusu. Powinny!

I nie tylko z powodu smogu. Choć tak naprawdę to on zwrócił uwagę na nieżyciowe przepisy dotyczące uzdrowisk. Ze świecą trzeba by szukać w kraju miejscowości, która obowiązującym normom by odpowiadała. Ale wiele uzdrowisk w praktyce i tak robi, co może, by kuracjusze delektowali się przyrodą i dobrym powietrzem. Szczególnie że w przyszłym roku na nowo będą musiały obronić swój status. Czy im się uda?

Pozostało 74% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące


Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381557mega.png
©℗

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.