Ustawa, która miała uderzyć w nieodpowiedzialnych dłużników, paradoksalnie części z nich pomoże. Niektórzy nawet opuszczą zakłady karne, mimo że od lat nie łożą na swe dzieci.
„Dla dobra dziecka”, „wspólna korzyść”, „polskie przepisy były do tej pory wyjątkowo niedoskonałe”, „raj dla cwaniaków”, „zmieniamy to”. Tak nowelizację kodeksu karnego (Dz.U. z 2017 r. poz. 952) zachwalał na początku maja minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro. Obowiązuje ona od 31 maja. I już pojawia się wokół niej wiele wątpliwości.
Autopromocja
Pozostało 94% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Pozostało 94% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
©℗
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.