Nowa ustawa o sporcie nie podoba się związkom sportowym. Ogranicza liczbę członków zarządu i liczbę kadencji prezesa do dwóch.
O ustawie o sporcie dotychczas bywało głośno przy okazji sprawy Kornelii Marek – gdyby już obowiązywała, przypadek dopingowiczki trafiłby do prokuratury i być może skończył wyrokiem skazującym. Ustawa, która 19 maja trafi do trzeciego czytania w Sejmie, budzi i inne emocje. Szczególnie jeśli chodzi o wprowadzane przez nią poważne zmiany w funkcjonowaniu związków sportowych. Ich działalność będzie musiała być bardziej przejrzysta m.in. dla ministra sportu. W projekcie znalazł się też zapis o konieczności przedstawiania corocznych sprawozdań finansowych ocenianych przez biegłego rewidenta. Być może dzięki temu nie powtórzy się już sytuacja, jaka wyszła na jaw w Polskim Związku Lekkoatletyki przy okazji zeszłorocznych wyborów. Ustępująca ekipa z prezes Ireną Szewińską pozostawiła kolejnemu zarządowi wielomilionowe długi.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
