Poradnictwo prawne to także inwestycja

30 stycznia 2015

Zbytnie zawężenie kręgu odbiorców porad, przeszacowanie kosztów, rozwiązania, które doprowadzą do dublowania pracy różnych struktur, brak mechanizmów kontrolnych. Przedstawiony przez Ministerstwo Sprawiedliwości projekt ustawy o nieodpłatnej pomocy prawnej i informacji prawnej wciąż można poprawić

Zadłużenie, jakże aktualne wobec dyskusji o franku, i niespłacanie różnych zobowiązań, problemy mieszkaniowe, eksmisje, problemy rodzinne, związane z pracą, zasiłkami. Wiele jest obszarów, gdzie pomoc prawna jest potrzebna, a jej brak bardzo przeszkadza w życiu, osłabia ludzi, a w konsekwencji państwo, obniża kapitał społeczny. Z wielu trudnych sytuacji dzięki fachowej pomocy można wyjść, rozwiązać pogmatwane i nawarstwiające się problemy, stanąć na nogach, zacząć od nowa. Ludzie w trudnej sytuacji materialnej mają jednak ograniczony dostęp do takiej pomocy. Stąd od lat wołanie o stworzenie systemowych rozwiązań dotyczących nieodpłatnego poradnictwa prawnego. Jesteśmy w tej mierze wyspą na mapie Europy. Od lat podejmowane starania, liczne projekty ustaw, nie zakończyły się powodzeniem. Nie ma systemu.

Pozostało 96% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące


Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381557mega.png
©℗

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.