Wydajemy pieniądze na fotoradary, ale ściągalność jest marna

Podczas wczorajszego posiedzenia komisji administracji i spraw wewnętrznych przedstawiciele CANARD mgliście tłumaczyli tylko, że o lokalizacjach decydowali eksperci Instytutu Transportu Samochodowego.
FotoradarShutterStock
23 września 2020

Przedstawiciele resortów infrastruktury oraz spraw wewnętrznych tłumaczyli się wczoraj w Sejmie z funkcjonowania systemu fotoradarów. Nie potrafili przestawić szczegółowych pomysłów na poprawę sytuacji oprócz zwiększenia liczby urządzeń. Tymczasem Centrum Automatycznego Nadzoru nad Ruchem Drogowym już teraz nie jest w stanie obsłużyć wszystkich spraw. W rezultacie mandaty są ściągane tylko od co drugiego kierowcy.

Pozostało 84% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące


Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381557mega.png
©℗

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.