NGO-sy zaniepokojone zmniejszaniem pomocy postpenitencjarnej

pieniądze
Od 12 sierpnia pieniądze, które trafiają do funduszu m.in. z nawiązek zasądzanych od pijanych kierowców (w kwocie m.in. 5 tys. zł), mogą być przeznaczane nie tylko na pomoc pokrzywdzonym i postpenitencjarną, ale też na przeciwdziałanie przemocyShutterStock
7 września 2017

 65 zł – tyle w 2016 r. wyniosła średnia wysokość pomocy udzielanej przy wyjściu z zakładu karnego skazanym, którzy nie mają zapewnionych na wolności dochodów.

Takie pieniądze nie tylko nie pozwalają na utrzymanie się choćby przez kilka dni, ale, jak skarżą się więźniowie, często nie wystarczają na sfinansowanie dojazdu do miejsca zamieszkania. Zdaniem Helsińskiej Fundacji Praw Człowieka i Stowarzyszenia Interwencji Prawnej fakt, że środków na koncie Funduszu Pomocy Pokrzywdzonym i Pomocy Postpenitencjarnej jest coraz więcej, wcale nie musi oznaczać polepszenia sytuacji osób wychodzących na wolność czy ofiar.

Pozostało 81% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące


Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381557mega.png
©℗

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.