Podkomisja, która zajmowała się pakietem zmian w procedurze karnej, zmieniła kluczowy przepis.
Rząd postawił na kontradyktoryjność procesu karnego. Dlatego w projekcie zmian wysłanym do Sejmu wyraźnie ograniczył zakres stosowania art. 167 k.p.k. – przepisu, który pozwalałby sądowi w wyjątkowych sytuacjach na przeprowadzanie dowodów z urzędu. Wszystko z obawy, że z lekko uchylonej furtki sędziowie uczyniliby w praktyce szeroko otwarte wrota. I zamiast rewolucji od 1 lipca 2015 r. mielibyśmy proces w dzisiejszym kształcie. Dlatego w rządowym projekcie nowelizacji procedury karnej inicjatywa sądu miała być ograniczona do przeprowadzenia dowodów dotyczących stanu zdrowia psychicznego oskarżonego, skazań i opinii biegłych.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
