Uchwalony w weekend przez nadzwyczajny zjazd nowy kodeks etyki radców nie jest tak rewolucyjny, jak miał być. Korporacja zrezygnowała z propozycji, które miały zliberalizować zasady konkurencji na rynku usług prawnych.
– Udało się obronić zawód radcy przed wieloma niebezpieczeństwami, płynącymi z nie do końca przemyślanych zapisów pierwotnej wersji projektu. Przyjęty w efekcie dokument wyraża niezgodę na deprecjonowanie rangi naszej profesji – skomentował wyniki końcowego głosowania dziekan Okręgowej Izby Radców Prawnych w Warszawie Włodzimierz Chróścik.
Autopromocja
Pozostało 87% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Pozostało 87% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
©℗
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
