Minister sprawiedliwości sprawujący funkcję prokuratora generalnego ma w swoim ręku środki oddziaływania na sądownictwo. Naczelny organ prokuratury sprawuje nadzór nad działalnością sądów, tworzy je i znosi, powołuje prezesów sądów, przed którymi występują potem podlegli mu prokuratorzy. Przemawia to za koniecznością rozdzielenia funkcji ministra sprawiedliwości i prokuratora generalnego.
Czytelnik ustawy zasadniczej może dojść do przekonania, że pozycja ustrojowa prokuratury nie została tam określona. Z konstytucji dowiadujemy się jedynie, że prokurator generalny może wystąpić z wnioskiem do Trybunału Konstytucyjnego. Mamy zatem do czynienia z pojęciem zastanym, którym ustrojodawca posługuje się w takim znaczeniu, jakie ma ono w doktrynie, ustawodawstwie i obrocie prawnym, co nie oznacza jednak konstytucjonalizacji stworzonego w ustawie rozwiązania. Polega ono na tym, że funkcję prokuratora generalnego, który jest naczelnym organem prokuratury, sprawuje minister sprawiedliwości. Rozwiązanie to nie należy chyba do tych, które najwierniej służą konstytucji. Przecież jeżeli premier może występować z wnioskami do Trybunału Konstytucyjnego, to prokurator generalny nie powinien być podwładnym szefa rządu, skoro konstytucja przyznaje temu prokuratorowi takie same uprawnienia wobec Trybunału.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.