Komentarz GP: Prawny rozrusznik

Andrzej Jankowski
Andrzej JankowskiDGP
7 października 2009

Prawo zabudowy zbiera oklaski przy otwartej kurtynie. Kokietują je i prawnicy, i inwestorzy, a nawet sami właściciele nieruchomości.

To taki legislacyjny rozrusznik, który ma ożywić rynek nieruchomości i zepchnąć w cień zapyziałe użytkowanie wieczyste. Tak w każdym razie prezentuje się to nowe prawo na pierwszy rzut oka. I elastyczne, i praktyczniejsze, i może być nawet wieczyste, choć jego nazwa wcale na to nie wskazuje. W odróżnieniu od użytkowania wieczystego, które było wieczyste tylko z nazwy. Ale w praktyce o atrakcyjności tego prawa i tak zadecydują opłaty. Ich wysokość uśmierciła już niejeden legislacyjny rozrusznik.

Pozostało 91% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące


Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381557mega.png
©℗

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.