Ministerstwo Sprawiedliwości ma swój własny think tank – Instytut Wymiaru Sprawiedliwości. Okazuje się jednak, że przy przygotowaniu przełomowej reformy procedury karnej jego potencjał nie został wykorzystany. IWS nie opracował raportów dotyczących kontradyktoryjności – choćby badań porównawczych wskazujących na doświadczenia tych państw, które w ostatnich latach zdecydowały się na zmianę modelu procesu. Nie pokuszono się o szacunki, czy i o ile wzrośnie liczba uniewinnień, gdy sąd nie będzie wyręczał prokuratorów przy przeprowadzaniu dowodów. Nie oszacowano, ile Skarb Państwa wypłaci odszkodowań w związku z rozszerzeniem odpowiedzialności za błędy oskarżycieli i sądów. Ministerstwo takich badań instytutowi nie zleciło.
Jak nas informuje prof. Roman Trzaskowski, p.o. dyrektor IWS, reformą k.p.k. zajęła się komisja kodyfikacyjna.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
