Delegacje prokuratorów nierzadko tracą swój tymczasowy charakter, a stają się alternatywną i niepełnowartościową formą zatrudnienia. To wpływa na atmosferę w prokuraturze
Wielu prokuratorów pracuje poza macierzystymi jednostkami. Są delegowani, czyli zwykle przenoszeni w ramach hierarchii z prokuratur niższego szczebla do tych usytuowanych wyżej. Niestety, nie jest to awans. Delegowany nie zostaje powołany na stanowisko prokuratora jednostki wyższego szczebla. Nie jest też pewny swego dalszego losu. Nie wie, czy delegacja będzie przedłużona, czy też zostanie z niej odwołany. Ta niestabilność uderza w niezależność śledczych. Zjawisku przyjrzeli się wrocławscy badacze: dr Karolina Kremens i dr Wojciech Jasiński. W raporcie o obciążeniu prokuratorów pracą uznali, że delegacje to jeden z najpoważniejszych problemów dotykających prokuraturę.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.