Nie zmiany w Krajowej Radzie Sądownictwa, ale w sądach powszechnych zdają się być teraz głównym celem działań posłów PiS. Taki wniosek można wysnuć z tego, co działo się w ostatnich dniach w Sejmie.
Większość obserwatorów przypuszczała, że projekt nowelizacji ustawy o KRS zostanie przyjęty podczas ubiegłotygodniowego posiedzenia izby. Tak się jednak nie stało. W środę okazało się, że nie jest jeszcze gotowe sprawozdanie z prac komisji nad projektem i w związku z tym spadł on z porządku obrad. Już to wywołało zdziwienie, gdyż dzień wcześniej przewodniczący komisji sprawiedliwości i praw człowieka, która pochylała się nad rządową propozycją, był bardzo zdeterminowany, żeby przygotować taki dokument. Nieraz powtarzał, że nie przerwie prac, dopóki projekt nie zostanie rozpatrzony do samego końca. I słowa dotrzymał – po ponad siedmiu godzinach całe rządowe przedłożenie zostało rozpatrzone przez posłów.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.