Przed prof. Romanem Trzaskowskim, nowym szefem Instytutu Wymiaru Sprawiedliwości, nie lada wyzwanie: gruntowna reforma skostniałej instytucji, która jest ostatnio mocno krytykowana.
Profesor Roman Trzaskowski, cywilista, stając na czele ministerialnego think tanku, zastąpił wieloletniego szefa IWS prof. Andrzeja Siemaszkę, karnistę. Słynie z pracowitości i niezwykłej rzetelności. Jego wybór był efektem procedury konkursowej, której przebieg od początku budził skrajne emocje. Pierwszy konkurs unieważniono. Powód: wygórowane wymagania wobec kandydatów w zakresie doświadczenia. Z trzech startujących osób (wśród których byli prof. Trzaskowski i prof. Maria Rogacka-Rzewnicka) spełniała je ponoć tylko jedna. Obniżenia warunków nie chciał zaakceptować Cezary Grabarczyk, sprawujący nadzór nad IWS jako minister sprawiedliwości. Na zmianę statutu zgodził się jego następca Borys Budka.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
