Kasprzycka: Czytelna litera prawa

konstytucja
Zamiast tego oglądamy właśnie epilog mało wyszukanego spektaklu o tym, jak jedna kulawa władza obcina drugiej nogę, przekonując, że była słaba i nie pasowała do nowych butów. ShutterStock
3 lipca 2018

 Pierwszego prezesa Sądu Najwyższego powołuje Prezydent RP na sześcioletnią kadencję” – stanowi konstytucja. „Sejm i Senat są wybierane na czteroletnie kadencje” – zapisano też kilkadziesiąt artykułów wcześniej.

Czy można jaśniej? Konstytucja przewiduje też oczywiście wypadki szczególne, gdy mandat posła czy senatora wygasa. Tak samo wygaśnie pierwszemu prezesowi SN, gdy np. umrze – trudno z tą tezą, prezentowaną zresztą przez polski rząd na forum UE, dyskutować. Jeśli jednak nie będziemy się bawić w prawniczą sofistykę, lecz zwyczajnie przeczytamy dwa powyższe przepisy tak, jak zostały napisane – po polsku – powinniśmy dojść do wniosku, że ich treść normatywna jest analogiczna.

Pozostało 78% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące


Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381557mega.png
©℗

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.