PO idzie za ciosem: zaprasza na swoje listy PJN, chce też poprzeć Cimoszewicza
Przejście Bartosza Arłukowicza na stronę PO to dopiero początek przedwyborczych "transferów". Według źródeł PAP, PO chce zaprosić na swoje listy niektórych polityków PJN, skłania się też ku poparciu Włodzimierza Cimoszewicza, a niewykluczone, że również Marka Borowskiego.