Przerwa w ubezpieczeniu oznacza konieczność zapłacenia karyPodczas studiów skorzystałem z ubezpieczenia zdrowotnego – zgłoszenia przez uczelnię do NFZ osób powyżej 26. roku życia. Po obronie, która była w październiku, znalazłem jedynie zajęcie na umowę o dzieło, opiewającą na niewielką kwotę – pisze pan Bartosz. – Przez ten czas korzystałem z prawa do opieki lekarskiej, które podobno należało mi się przez cztery miesiące. Gdy ten okres upłynął, zgłosiłem się do NFZ, aby wykupić ubezpieczenie. Spotkała mnie jednak przykra niespodzianka – okazało się, że mogę to zrobić dopiero wtedy, gdy zapłacę karę za brak ubezpieczenia. Okazało się, że korzystając legalnie ze świadczeń, jakie przysługiwały mi jako byłemu studentowi, wpadłem w lukę wynikającą z innego przepisu i oprócz składki (385,27 zł), mam jeszcze zapłacić 856,16 zł! Czy tak powinno być – żali się czytelnik.Renata Majek•17 marca 2016
PZU trzeba wyciągnąć z dołkaTowarzystwo w 2015 r. zanotowało najsłabszy wynik od czasu debiutu na giełdzie. Małgorzata Kwiatkowska•16 marca 2016
Ubezpieczenia: Konsumenci nadal skarżą się na „polisolokaty”. Ale to nie jest jedyny problemFederacja Konsumentów przeanalizowała skargi i problemy zgłaszane przez klientów banków i ubezpieczycieli. Nadal główne zastrzeżenia padają wobec niesławnych „polisolokat”, choć zaniżanie odszkodowań przy polisach komunikacyjnych również występuje. 05 marca 2016