Bąk: Zjawa [Rolls-Royce Phantom] Jeździłem w życiu wieloma samochodami. Szybkimi i wolnymi, dużymi i małymi, tanimi i drogimi, świetnymi i beznadziejnymi, a także skodami. Jedne zrobiły na mnie ogromne wrażenie, inne trochę mniejsze, a część z nich była tak nijaka, że w ogóle ich nie pamiętam. Łukasz Bąk•28 września 2018
H jak samocHódModa na auta elektryczne może dobiec końca, zanim na dobre się rozkręci. Są one tylko etapem przejściowym. Ostatnim odcinkiem drogi prowadzącej nas do celu: motoryzacji wodorowejŁukasz Bąk•06 września 2018
Bąk: Ewolucja hoduje grubasków [BMW M5]Gdy człowiek zszedł z drzewa, rozpalił ogień, urządził sobie jaskinię i przyciągnął do niej za włosy kobietę, stanął przed dylematem: co by tu zjeść? Wystrugał z patyka coś na kształt dzidy i ruszył polować na ryby. Potem wpadł na pomysł, żeby na końcu patyka przymocować ostry kamień. I ruszył na mamuty. Gdy ganiał za jedzeniem, jego dziewczyna ganiała za dziećmi, które z kolei ganiały za innymi dziećmi. I tak to wszystko pędziło przez tysiąclecia. I dzięki temu było szczupłe, zwinne, lekkie, sprytne.Łukasz Bąk•24 sierpnia 2018
Wróbel o reformie sądownictwa: Reforma, histeria i stracona szansaSpotkałem znajomego, zdarza się. Ćwierć wieku temu miał plan, aby partia polityczna, której był aktywistą, w pierwszym punkcie statutu i chyba programu zadeklarowała: „Istnieje Bóg Wszechmogący”. Z postanowieniem tym wiązały się przeróżne konsekwencje, także dla Wszechmogącego, dziś mój dawny znajomy nie używa wobec polskiej prawicy innych słów niż nieparlamentarne. Gdyby teraz działał w jakiejś partii, to tylko w takiej, która program zaczynałaby od krótkiego: „PiS ma być w pierdlu, Jasna Góra na Madagaskar”. Jan Wróbel•20 lipca 2018
Bąk: Skoro nie uważaliście, jak robicie, to teraz róbcie, jak uważacie [Opel crossland X i grandland X]Skończyłem dwutygodniowy urlop i wreszcie mogę sobie odpocząć w zaciszu redakcyjnego open space’u. Jeśli wyczuwacie w tym stwierdzeniu nutkę ironii, to niesłusznie. Po prostu nie macie małych dzieci. Ja mam ich trójkę i spędzenie z nimi wakacji to tak naprawdę połączenie obozu przetrwania i kursu psychologicznego, po których powrót do pracy jest kojący jak gorąca kąpiel w wannie. Łukasz Bąk•20 lipca 2018
Bąk: 15 cm przyjemności [Porsche Panamera Turbo Executive] Trudno o lepszy dowód na to, co czujemy do naszych zachodnich sąsiadów, niż komentarze, wpisy i materiały, jakie pojawiły się w internecie po tym, gdy drużyna Joachima Loewa odpadła z mundialu. Radość po prawej stronie Odry z tego, że Niemcy wracają do domu, była nieporównywalnie większa niż smutek po przegranej Biało-Czerwonych. Na około 700 znajomych, jakich mam na Facebooku, mniej więcej 600 wysłało w świat jasny i klarowny sygnał, że są germanofobami. W latach 80. zbierali winogrona w Nadrenii, dzięki czemu później kupili sobie mieszkanie, za kasę ze szparagów sprawili sobie telewizor Grundiga, dziś robią zakupy w Lidlu i jeżdżą passatami, ale z całego serca życzą Niemcom źle. Wszystkim. Bez wyjątku. Łukasz Bąk•06 lipca 2018