Wolny rynek jest szansą
Czy rzeczywiście wiara w nieomylność wolnego rynku zmienia nas w
socjopatycznych egoistów, jak przeczytałem niedawno w DGP? Zacznijmy od
ustalenia, kto wierzy w nieomylność wolnego rynku? Ja nie. Rynek się nie
myli, bo rynek nie ma swojej opinii, która może być błędna. Czy
wierzymy w prawo grawitacji? Możemy nie wierzyć! Dopóki nie spadnie nam
na głowę cegła. A jak spadnie na kogoś, kto nie wierzył, bo nie uważał
na lekcjach z fizyki, więc pewnie należy do biedniejszej części
społeczeństwa, w odróżnieniu od tego, który wierzył, bo uważał, i teraz
należy do bogatszej części społeczeństwa, to jak się uchyli, jest
socjopatycznym egoistą? (...)