Europejski Trybunał Praw Człowieka nie przychylił się do większości żądań Katarzyny P., współtwórczyni Amber Gold, która oczekiwała od Polski miliona euro za sposób traktowania jej podczas tymczasowego aresztowania.
Jeden z zarzutów dotyczył naruszenia art. 3 europejskiej konwencji praw człowieka, zgodnie z którym nikt nie może być poddany nieludzkiemu lub poniżającemu traktowaniu. Naruszenie tego przepisu P. upatrywała w okolicznościach, w jakich zaszła w ciążę z funkcjonariuszem Służby Więziennej podczas swojego pobytu w zakładzie karnym w Łodzi. Polski rząd podnosił, że kobiecie nie przysługuje status ofiary w rozumieniu konwencji.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
!["Ludzie uciekali jak fala tsunami". Dramatyczna relacja świadka strzelaniny w Krakowie [ROZMOWA]](https://infor-web-static.incdn.pl/dgpstatic/upload/b3dza2ltLXJ5bmt1LTM5MzExMTM0LmpwZyIsInciOjE0MDB9-c15a75d7.webp)