NIK szczeka, Fundusz Sprawiedliwości tuczy się dalej

Sąd
<p>Zmiana przepisów kodeksu karnego wykonawczego w sierpniu 2017 r. (Dz.U. poz. 1452) skutkowała ustanowieniem otwartego, niezdefiniowanego w jednoznaczny sposób katalogu zadań FS.</p>Shutterstock
9 listopada 2021

Pomimo druzgocącego raportu Najwyższej Izby Kontroli o niegospodarności w Funduszu Sprawiedliwości i niechęci sędziów do orzekania świadczeń na ten cel resort Zbigniewa Ziobry chce rozszerzyć katalog przypadków, w których będzie to obligatoryjne.

Niedawny raport NIK ujawnił, że pieniądze z Funduszu Pomocy Pokrzywdzonym i Pomocy Postpenitencjarnej (przemianowanego na Fundusz Sprawiedliwości) były wydawane w sposób niecelowy, niegospodarny i uznaniowy, a zarządzanie sprzyjało powstawaniu mechanizmów korupcyjnych. Zmiana przepisów kodeksu karnego wykonawczego w sierpniu 2017 r. (Dz.U. poz. 1452) skutkowała ustanowieniem otwartego, niezdefiniowanego w jednoznaczny sposób katalogu zadań FS. Umożliwiło to, by z pieniędzy, które miały być przeznaczone na pomoc ofiarom przestępstw i osobom opuszczającym po latach zakłady karne, finansować zadania niezwiązane z realizacją tych celów (lub związane w sposób marginalny).

Pozostało 90% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące


Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381557mega.png
©℗

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.