Projektowana reforma sądowa uderzy w referendarzy

sąd prawo
<p>Ze statystyk resortu sprawiedliwości wynika, że w 2016 r. referendarze rozpoznawali ok. 50 proc. spraw, które wpłynęły do sądów powszechnych, a w 2020 r. już 67 proc</p>shutterstock
7 grudnia 2021

Utrata prawa do dodatkowych 12 dni urlopu po przepracowaniu odpowiedniego okresu oraz wprowadzenie niekorzystnego sposobu ustalania wysokości wynagrodzenia – takie zmiany czekają referendarzy.

Zaprezentowany w zeszłym tygodniu przez ministra sprawiedliwości projekt nowego prawa o ustroju sądów powszechnych (u.s.p.) ma przynieść głębokie zmiany ustrojowe - począwszy od spłaszczenia struktury sądownictwa, a skończywszy na wprowadzeniu jednolitego stanowiska sędziego sądu powszechnego. Zmiany czekają też referendarzy sądowych. Najważniejsze to pozbawienie ich prawa do dodatkowego urlopu oraz zmiana sposobu ustalania wynagrodzenia, która sprawi, że mimo podwyższenia stawek awansowych dla sędziów - z którymi pensje referendarzy są powiązane - płace tych ostatnich będą liczone tak, jakby wzrostu stawek nie było.

Pozostało 89% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące


Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381557mega.png
©℗

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.