Jeśli pogorszenie stanu zdrowia skazanego nie jest związane z pobytem w zakładzie karnym, lecz z postępami chorób u niego zdiagnozowanych, to nie ma podstaw do udzielenia przerwy w wykonywaniu kary. Do takich wniosków doszedł Sąd Apelacyjny w Krakowie.
O przerwę wnosił skazany na półtora roku pozbawienia wolności. W 2011 r. rozpoznano u niego miażdżycę tętnic kończyn dolnych, a obecnie ma również problemy z wysokim ciśnieniem oraz z poruszaniem się. Przeciwny udzieleniu przerwy był prokurator.
Autopromocja
Pozostało 82% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Pozostało 82% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
©℗
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.