Regulacja sztucznej inteligencji w UE. W poszukiwaniu trzeciego kompromisu

Regulacja sztucznej inteligencji w UE. W poszukiwaniu trzeciego kompromisu
<p>Po wprowadzeniu problematycznej definicji rozporządzenie dzieli systemy wykorzystujące sztuczną inteligencję według ryzyka, jakie mogą one stwarzać.</p>shutterstock
9 sierpnia 2022

Nowa definicja systemu sztucznej inteligencji, zawężenie grupy systemów wymagających szczególnego nadzoru i zmiany w składzie unijnej rady ds. sztucznej inteligencji – to najważniejsze zmiany w projekcie unijnego rozporządzenia regulującego SI zaproponowane przez czeską prezydencję.

Projekt całościowej regulacji wykorzystania narzędzi opartych na sztucznej inteligencji przedstawiła w kwietniu ubiegłego roku Komisja Europejska. Rozporządzenie ustanawiające zharmonizowane przepisy dotyczące sztucznej inteligencji, bo tak brzmi pełna nazwa aktu, ma zagwarantować, że wykorzystywane w Unii systemy SI będą bezpieczne i nie zagrożą podstawowym prawom mieszkańców UE. Komisja deklaruje też, że nowymi przepisami chce ułatwić dalszy rozwój nowych technologii, stwarzając przedsiębiorcom jednolite ramy prawne na terenie całej Unii.

Pozostało 94% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące


Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381557mega.png
©℗

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.