W niektórych polskich firmach aż 60 proc. zatrudnianych osób stanowią pracownicy z tzw. polecenia. Metoda oszczędza czas i pieniądze, ale niesie też ryzyko nadużyć.
Skrót artykułu
Google, PricewaterhouseCooper Polska czy HP Polska - to tylko niektóre z firm, które otwarcie przyznają, że stosują programy polecania kandydatów do pracy przez pracowników za wynagrodzeniem. Tylko nieliczne z nich chcą na ten temat rozmawiać. Być może powodem tej ostrożności jest fakt, że hasło: polecanie wciąż kojarzy się Polakom z tzw. kolesiostwem.
Autopromocja
Pozostało 73% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Pozostało 73% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: GP
©℗
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
