Wygodnictwo urzędników ma swoje granice. Wyznaczone prawem

podatki dokumenty urzędnik
Organ administracji publicznej może żądać zaświadczenia albo oświadczenia na potwierdzenie określonych faktów tylko wtedy, jeśli w przepisach jest wyraźna podstawa prawna wymagająca tegoShutterStock
24 lutego 2017

Wizyta w urzędzie dzisiaj, a jeszcze kilka lat temu, to niebo a ziemia. Estetyczna hala dla klientów, w której można załatwić większość spraw, przynajmniej tych najbardziej prozaicznych związanych chociażby z rejestracją pojazdu.

Urzędnicy przyjaźniej nastawieni i bardziej kompetentni, a przynajmniej sprawiający takie wrażenie. Elektroniczne numerki wyświetlające kolejność obsługi. Ale jak już dochodzi do rzeczywistego załatwiania sprawy, to okazuje się, że jeszcze trzeba wypełnić jeden lub kilka druczków z oświadczeniami. To i tak pół biedy. Bo najczęściej należy donieść jeszcze jakieś urzędowy dokument (zaświadczenie) z pieczątką. To znaczy, wystąpić o niego w tym samym lub mieszczącym się na drugim końcu miasta urzędzie. Uprzejmie obsługiwany klient nie dostanie go – na ogół – od razu do ręki, tylko np. za trzy dni. Co więcej, nie tylko na jego zdobycie poświęca swój cenny czas, ale nierzadko musi dodatkowo zapłacić.

Pozostało 43% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące


Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381557mega.png
©℗

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.