Wypowiedzenia dla pracowników administracji rządowej będą wręczane najpóźniej do końca września – wynika z informacji DGP. Urzędnicze związki wzywają do protestów, ale konkretów brakuje.
Zaczęło się – tak urzędnicy komentują decyzję rządu z ubiegłego tygodnia w sprawie zobowiązania Michała Dworczyka, szefa Kancelaria Prezesa Rady Ministrów (KPRM), do uzgodnienia z poszczególnymi ministrami skali zwolnień w ich urzędach, a także w jednostkach podległych i nadzorowanych, np. ZUS, NFZ, KRUS. Taryfy ulgowej ma nie być dla nikogo. Zwolnienia obejmą całą administrację rządową, i to nie tylko tę w stolicy, ale też w poszczególnych regionach. W zależności od urzędów redukcje mogą sięgnąć nawet 20 proc.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.