Bartosz Marczuk: Realny etat za wirtualny świat

Bartosz Marczuk
Bartosz MarczukDGP
13 lipca 2011

Najnowsza odsłona Diagnozy Społecznej 2011 dobitnie udowadnia: internet to nie tylko okno na świat czy łatwy dostęp do informacji. Możliwość korzystania z sieci oraz umiejętność poruszania się w wirtualnym świecie to także przepustka na rynek pracy. Te osoby, które korzystają z sieci, zdobywają nowe kwalifikacje, awansują, na etacie radzą sobie lepiej. Co ważne, do internetu przenosi się także pośrednictwo pracy. Jest on powszechnie wykorzystywany do szukania etatu przez ponad 50 proc. dorosłych Polaków.

To dobre informacje. Niestety z drugiej strony istnieje cała rzesza osób wykluczonych cyfrowo. A biorąc pod uwagę, że korzystanie z sieci staje się już nie tylko przyjemnym spędzaniem czasu czy poszukiwaniem ciekawostek, ale decyduje wręcz o jakości życia – wszak posiadanie pracy to jeden z najważniejszych jej determinantów – powinniśmy się zastanowić, co zrobić, aby tę sytuację poprawić.

Pozostało 91% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące


Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381557mega.png
©℗

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.