Prokurator generalny chce zakazać odbierania prawa jazdy dłużnikom alimentacyjnym. Resort pracy natomiast pracuje nad zmianą przepisów, która pozwoli gminom dalej je zatrzymywać.
Możliwość skierowania wniosku do starosty o odebranie prawa jazdy jest jednym z narzędzi, które może zastosować gmina, aby dłużnik alimentacyjny zaczął z nią współpracować i spłacać swoje należności z tytułu niepłaconych alimentów. O zbadanie zgodności z konstytucją tego działania wystąpił do Trybunału Konstytucyjnego prokurator generalny. Wnosi on o stwierdzenie, że art. 5 ust. 3 ustawy z 7 września 2007 roku o pomocy osobom uprawnionym do alimentów (t.j. Dz.U. z 2009 r. nr 1, poz. 7 z późn. zm.), który stanowi, że organ właściwy dłużnika kieruje wniosek do starosty o zatrzymanie prawa jazdy dłużnikowi alimentacyjnemu, oraz art. 5 ust. 5 i 6 są niezgodne z art. 31 ust. 3 konstytucji.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
