I oto kolejnej ekipie rządowej przyjdzie się zmierzyć z trwającą od lat plagą lewych zwolnień lekarskich w policji. Bo tego, że są lewe, nikt poważny nie będzie próbował podważyć.
Każdego dnia na L4 przebywa od 6 do 9 tys. policjantów – na 98 tys. pracujących. To tak, jakby z Warszawy i jej okolic zniknęli wszyscy mundurowi i tajniacy. Dla bandytów hulaj dusza, dla porządnych obywateli kłopot, nie mówiąc o obciążeniu finansowym dla państwa. I nie chodzi tylko o pieniądze wypłacone symulantom, ale wszystkie kradzieże i włamania, do których może by nie doszło.
Autopromocja
Pozostało 91% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Pozostało 91% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
©℗
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
