Komentarz redakcji: Emerytalne łapówki

Bartosz Marczuk
Bartosz MarczukDGP
8 marca 2010

Od 30 lat rządy rozdają emerytalne łapówki. Najpierw w latach 80., po wprowadzeniu stanu wojennego, do wcześniejszej emerytury prawo zyskała nawet kasjerka PKP. W kolejnej dekadzie, aby oswoić skutki transformacji, wysyłano masowo na renty, emerytury, świadczenia przedemerytalne młode i zdrowe osoby. Wreszcie w latach 2005 – 2007 rząd Lewicy, a potem PiS wydłużył, bo szły wybory, przywileje emerytalne. Wyłączono też z nowego systemu górników.

Te łapówki są potwornie drogie. W ZUS brakuje na wypłatę świadczeń 70 mld zł rocznie. To prawie co trzecia złotówka, która wpływa do budżetu.

Pozostało 52% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące


Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381557mega.png
©℗

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.