UE: Polsce grozi 150 tys. zł kary dziennie za zaniedbania firm

prof. Danuta Koradecka, podkreśla, że ocena ryzyka zawodowego musi być przeprowadzona przy współudziale pracowników
prof. Danuta Koradecka, podkreśla, że ocena ryzyka zawodowego musi być przeprowadzona przy współudziale pracowników Fot. Marek MatusiakDGP
8 sierpnia 2008

Większość polskich przedsiębiorstw nie przeprowadziło jeszcze oceny ryzyka zawodowego. Według Państwowej Inspekcji Pracy najgorsza sytuacja panuje w małych firmach. UE może ukarać Polskę za nieprzestrzeganie unijnego prawa, które nakazuje przeprowadzenie takiej oceny.

Polska może zostać ukarana przez UE za nieprzestrzeganie przez pracodawców obowiązku przeprowadzania oceny ryzyka zawodowego - ostrzega prof. Danuta Koradecka, dyrektor Centralnego Instytutu Ochrony Pracy - Państwowego Instytutu Badawczego.

To dlatego, że w Polsce zaledwie 40 proc. przedsiębiorstw zatrudniających powyżej dziewięciu pracowników, tj. objętych obowiązkiem informowania GUS o warunkach pracy, przyznaje, że przeprowadziło takie badanie. Według Państwowej Inspekcji Pracy oceny ryzyka zawodowego nie dokonują najczęściej małe i średnie firmy, które nie posiadają wyspecjalizowanych służb, zajmujących się bezpieczeństwem i higieną pracy. Urząd Dozoru Technicznego zwraca z kolei uwagę, że w firmach nadal pracują maszyny i urządzenia, które nie spełniają minimalnych wymagań UE.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381425mega.png
Źródło: GP

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.