Autopromocja

Za krytykę pracodawcy można stracić pracę

Mobbing,
Konflikt w pracyShutterStock
26 marca 2012

Pracownik może otwarcie i krytycznie, ale we właściwej formie wypowiadać się w sprawach dotyczących pracodawcy. Przede wszystkim dozwolone to jest, gdy dotyczy organizacji pracy, a zatrudniony sam sumiennie i starannie wykonuje swoje obowiązki (wyrok SN z 7 września 2000 r., I PKN 11/00, OSNAPiUS 2002/6/139).

Uzasadniona krytyka stosunków istniejących w firmie powinna jednak cechować się odpowiednią formą wypowiedzi. Nie może ona dezorganizować pracy lub uniemożliwiać prawidłowego funkcjonowania zakładu pracy. Dlatego przekroczenie przez pracownika granic dozwolonej krytyki w stosunku do przełożonego jest przejawem braku lojalności. Konsekwencją tego może być wypowiedzenie umowy o pracę lub jej rozwiązanie w trybie dyscyplinarnym.

Jednak nie każde przekroczenie granic dopuszczalnej oceny działań pracodawcy może być powodem zwolnienia. Podstawowym warunkiem jest naruszenie dozwolonej krytyki w sposób rażący. Za takie zachowanie Sąd Najwyższy uznał znieważenie przez pracownika członka organu pracodawcy i postawienie mu bezpodstawnego zarzutu popełnienia przestępstwa (wyroki z: 7 marca 1997 r., I PKN 28/97, OSNAPiUS 1997/24/487 i 12 stycznia 2005 r., I PK 145/04, OSNP 200/16/243), wywieszanie na tablicy ogłoszeń tekstów obraźliwych wobec organów pracodawcy (wyrok z 1 października 1997 r., I PKN 237/97, OSNAPiUS 1998/14/420). Z rażącym naruszeniem zasad krytyki mamy również do czynienia w sytuacji lekceważących i aroganckich wypowiedzi w stosunku do pełnomocnika pracodawcy, kwestionowanie jego kompetencji i bezpodstawne zarzucenie mu popełnienia nadużyć (wyrok z 11 czerwca 1997 r., I PKN 202/97, OSNAPiUS 1998/10/297).

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.