Przyjmując do pracy, firma musi wystawić, a następnie gromadzić co najmniej kilkadziesiąt dokumentów. Karty ewidencji czasu pracy, wypłacanego wynagrodzenia za pracę oraz przydziału odzieży i obuwia roboczego, pisemne potwierdzenie zapoznania się z treścią regulaminu pracy lub informacją o warunkach zatrudnienia. Do tego dokumentacja dotycząca podejrzeń o wystąpieniu choroby zawodowej lub wypadków przy pracy. To tylko jedne z wielu przykładów dokumentów, które musi tworzyć i przechowywać pracodawca.
– Często to zbędna biurokracja. Po co ma np. przygotowywać listy płac, skoro i tak może w każdej chwili potwierdzić wypłaty, bo dokonuje przelewów bankowych – zastanawia się Grzegorz Orłowski, radca prawny z Orłowski, Patulski, Walczak.
Podkreśla, że rozbudowane obowiązki związane z tworzeniem i przechowywaniem tak dużej liczby dokumentów skutecznie zniechęcają firmy do zatrudnienia na podstawie stosunku pracy. Przedsiębiorcy coraz częściej wybierają umowy cywilnoprawne, nie tylko ze względu na możliwość ponoszenia niższych kosztów pracy, lecz także aby uniknąć biurokratycznej mitręgi.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.