Autopromocja

Rząd chce walczyć z wyłudzaniem zasiłków przez ciężarne

ciąża, kobieta w ciąży
3,1–3,6 tys. pracownic tymczasowych może skorzystać na przedłużaniu umów do dnia poroduShutterStock
15 marca 2017

Resort pracy chce zapobiec nadużywaniu przepisów przez kobiety podejmujące pracę tymczasową, które mogłyby się zatrudnić w agencji, np. na kilka dni, tylko po to, aby potem wyłudzić zasiłki.

Dzisiaj Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej spotka się z organizacjami pracodawców oraz związkami zawodowymi, aby omówić poprawkę do projektu nowelizacji ustawy o zatrudnianiu pracowników tymczasowych. Zakłada ona, że umowa o pracę, która uległaby rozwiązaniu po upływie trzeciego miesiąca ciąży, zostanie z mocy prawa przedłużona do dnia porodu. Dzięki temu ciężarna zyska nie tylko gwarancję wynagrodzenia do momentu rozwiązania (agencja nie będzie mogła jej zwolnić), ale w czasie ciąży nabędzie też prawo do zasiłku chorobowego, a po urodzeniu dziecka – macierzyńskiego.

Agencje pracy tymczasowej są przeciwne takim zmianom – będą bowiem ponosić koszty wynagrodzenia, nawet gdy nie będą miały oferty zatrudnienia dla pracownicy w ciąży, której skończy się w międzyczasie umowa. Jest też ryzyko, że kobiety będą nadużywać uprawnień, ponieważ w agencjach łatwiej się zatrudnić ze względu m.in. na niższe wymogi oraz często szybsze procedury rekrutacji.

– Około jedna trzecia ofert dotyczy prac prostych, niewymagających szczególnych kwalifikacji – wskazuje Agnieszka Zielińska, kierownik Polskiego Forum HR.

Ponadto ciążę w pierwszych jej miesiącach łatwo ukryć, więc agencja nie będzie nawet wiedzieć o tym, że podpisuje z pracownicą umowę nie na kilka dni, ale na kilka miesięcy.

– Chcemy jeszcze popracować nad tym przepisem. Zależy nam na tym, żeby ustawa nie mogła być obchodzona – zapowiedział Stanisław Szwed, wiceminister pracy i rodziny.

Nawet Zakładowi Ubezpieczeń Społecznych będzie trudno weryfikować, czy umowa zawarta z agencją pracy była podpisana tylko dla pozoru. Siłą rzeczy kontrakt z pracownikiem tymczasowym zawierany jest bowiem na krótki okres.

Resort bierze np. pod uwagę wprowadzenie dla osób zatrudnianych przez agencje miesięcznego okresu próbnego. Dopiero po upływie tego czasu umowa o pracę byłaby z mocy prawa przedłużana do dnia porodu.

Co na to związkowcy?

– Popieramy propozycję, która znajduje się w rządowym projekcie nowelizacji ustawy o pracownikach tymczasowych. Zanim jednak odniesiemy się do nowej propozycji, chcemy wiedzieć, jakie szczegółowo rozwiązanie zaproponuje ministerstwo. Nie mamy własnej wersji poprawki – mówi dr Anna Reda-Ciszewska, ekspertka NSZZ „Solidarność”.

Swojej propozycji nie mają też przedstawiciele pracodawców.

– Zobaczymy, co ostatecznie zaproponuje resort na środowym spotkaniu – informuje Rober Lisicki z Konfederacji Lewiatan.

Jeżeli uda się wypracować poprawkę, zostanie ona zgłoszona w drugim czytaniu projektu. Posiedzenie Sejmu odbędzie się w przyszłym tygodniu.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.