Autopromocja

Lepiej z edukacją, ale z pracą nie za bardzo

Maja Rynko
dr Maja Rynko z Zespołu Edukacji i Rynku Pracy Instytutu Badań EdukacyjnychMedia
20 listopada 2013

Trudno oczekiwać od instytucji edukacyjnych, by były w stanie wykształcić wszystkie umiejętności oczekiwane przez pracodawców. Dynamika dzisiejszego rynku pracy jest bardzo duża. Dlatego bardziej liczy się gotowość i umiejętność ciągłego poszerzania swojej wiedzy i kwalifikacji – uważa dr Maja Rynko z Zespołu Edukacji i Rynku Pracy Instytutu Badań Edukacyjnych.

Jak się zmieniły „umiejętności Polaków” w ciągu ostatnich 10 lat? Czy edukacja nadąża za potrzebami rynku pracy?

Jesteśmy w tej dobrej sytuacji, że możemy określić, jakiego postępu dokonali dorośli Polacy w ciągu ostatnich 17 lat jeśli chodzi o umiejętność rozumienia tekstu. Polska brała bowiem udział w badaniu IALS (Międzynarodowe Badanie Umiejętności Czytania i Pisania wśród Dorosłych) w 1994 r. oraz w badaniu PIAAC (Międzynarodowe Badanie Kompetencji Osób Dorosłych) w latach 2011-2012.

Okazuje się, że jeśli chodzi o średnie wyniki, to zrobiliśmy największy postęp na tle 15 krajów, które brały udział w tych dwóch badaniach koordynowanych przez OECD. W 1994 roku ponad 40 proc. Polaków w wieku 16-65 lat posiadało bardzo niski poziom umiejętności rozumienia tekstu. W 2011 r. ten odsetek spadł do 19 proc. Jednocześnie trzykrotnie więcej osób osiąga wysoki poziom tej umiejętności niż 17 lat temu czyli 10 proc.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: GazetaPrawna.pl / Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.