Rząd zdecydował, że samorządy przejmą część uprawnień kontrolnych od kuratoriów oświaty. Gminy chcą mieć większy wpływ na zatrudnianie i zwalnianie dyrektorów i organizację szkół, ale nie chcą przejmować innych kompetencji.
Tłumaczą, że dodatkowe obowiązki spowodują zwiększenie zatrudnienia specjalistów i kosztów. Są jednak zwolennicy tych zmian. Radości nie kryją urzędnicy kuratoriów, którzy będą mieć mniej pracy za biurkiem. Podobny problem mają policjanci, który też nie lubią papierkowej roboty. Może i dla nich rząd zrobi prezent i część ich kompetencji przekaże innemu nieprzygotowanemu do tego organowi. Do takich zmian nie są potrzebne dodatkowe pieniądze. Rząd obdarowując samorządy nowymi uprawnieniami, musiał opacznie zrozumieć powiedzenie, że większa radość jest w dawaniu niż w zabieraniu.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.