Przestępstwa w VAT: unijna wojna bliżej przełomu

VAT
Rozszerzanie mechanizmu odwrotnego obciążenia na kolejne towary jest jednak działaniem doraźnym „post factum”, a nie rozwiązaniem długofalowym. ShutterStock
2 lutego 2015

Do tej pory podstawowym orężem Brukseli w walce z wyłudzeniami VAT był mechanizm odwrotnego obciążenia. To scenariusz, w którym nabywca, a nie sprzedawca rozlicza VAT, dzięki czemu nieopłacalne stają się wyłudzenia podatku. Chodzi o częste dziś sytuacje, w których nieuczciwy przedsiębiorca po otrzymaniu zapłaty za towar znika i nie odprowadza daniny do urzędu skarbowego. Skala takich przestępstw jest tak duża, że zmusza państwa do rozszerzania odwrotnego obciążenia na coraz większą grupę towarów. Zakres jego obowiązywania zwiększa także Polska, gdzie już od kwietnia 2015 r. dotyczyć ma on telefonów komórkowych, smartfonów, złota w postaci surowca lub półproduktu (o próbie co najmniej 0,325), dostawy złota inwestycyjnego, blachy, laptopów, tabletów, notebooków i konsoli do gier.

2066140-co-proponuje-bruksela.jpg
Co proponuje Bruksela

Pozostało 98% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące


Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381557mega.png
©℗

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.