Matyszewska: Polak jednak nie potrafi

Ewa Matyszewska
Ewa MatyszewskaDGP
6 maja 2011

Od kilkunastu lat zeznania PIT za rok poprzedni składamy do 30 kwietnia. Deklaracje te musi złożyć ok. 25 mln podatników. W tym roku na dopełnienie tego obowiązku mieliśmy dwa dni więcej. Termin upływał 2 maja. Wszystko przez to, że 30 kwietnia wypadł w sobotę, czyli dzień wolny od pracy. Nie przeszkodziło to nam w dochowaniu niechlubnej tradycji – zostawienia rozliczeń z fiskusem na ostatni moment. A nawet ostatnie godziny.

Jest na to co najmniej kilka dowodów. Po pierwsze, kolejki na pocztach ostatniego dnia rozliczeń. Po drugie, tłum podatników w urzędach skarbowych podczas dnia otwartego 30 kwietnia. Urzędy odwiedziło wtedy ponad 115 tys. podatników. Większość po to, aby dopytać, jak wypełnić zeznanie i je złożyć. Po trzecie, zapchane serwery Ministerstwa Finansów pozwalające na przesłanie zeznania za 2010 rok przez internet.

Pozostało 61% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące


Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381557mega.png
©℗

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.