Ministerstwo Gospodarki chce wyłączyć z podatków darmowe porady dla osób niezamożnych. Precyzyjne przepisy mają zakończyć spory z fiskusem, który czasami żąda od takich usług podatku.
Skrót artykułu
Trwające od kilku lat zamieszanie wokół bezpłatnej pomocy prawnej nie sprzyja działalności pro bono. Prawnicy niepewni, jak do konkretnej sprawy podejdzie fiskus, obawiają się, że będą musieli zapłacić VAT od udzielonej usługi, a osoby biedne – podatek dochodowy od jej wartości.
Autopromocja
Pozostało 99% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Pozostało 99% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
©℗
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.