Kutarba: Za brak odwagi trzeba płacić

Marek Kutarba
Marek KutarbaDGP
21 stycznia 2011

W ogniu politycznych debat o niczym z pola naszego widzenia znikają kwestie najważniejsze. Te, które warte są nie tylko uwagi, ale także śmiałych, szybkich decyzji. Do takich należy niewątpliwe kwestia opodatkowania PIT w rolnictwie. Również po to, by włączyć rolników, przynajmniej tych najbogatszych, w główny nurt życia społecznego. Ten dramat w iście serialowym stylu miał w tym tygodniu swoją kolejną, wartą odnotowania odsłonę.

– Podatnicy prowadzący działalność na dużą skalę, np. niektórzy rolnicy z działów specjalnych produkcji rolnej, powinni rozliczać się na zasadach ogólnych – powiedział we wtorek PAP odpowiedzialny za podatki wiceminister finansów Maciej Grabowski. Słowa te padły w komentarzu po wyroku, który wydał poszerzony skład siedmiu sędziów Naczelnego Sądu Administracyjnego. Sąd uznał bowiem, że osoby, które prowadzą działalność w ramach działów specjalnych produkcji rolnej i mają obroty przekraczające 1,2 mln euro, nie muszą zmieniać zasad opodatkowania po przekroczeniu tego limitu. Orzeczenie to oznacza, że osoby te unikną sporych dopłat podatku. Fiskus był dotychczas odmiennego zdania. I rozgoryczenie z powodu takiego, a nie innego rozstrzygnięcia sądu jest wyraźne.

Pozostało 43% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące


Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381557mega.png
©℗

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.