Wojciechowski: Wysokie podatki dławią rozwój

Wiktor Wojciechowski
Wiktor WojciechowskiDGP
26 września 2011

W krajach rozwiniętych coraz częściej pojawiają się propozycje zwiększenia podatków, szczególnie dla osób najzamożniejszych. Politycy chcą ograniczyć w ten sposób tempo narastania długu publicznego i jednocześnie uniknąć redukcji rozdętych wydatków. Doświadczenia międzynarodowe wskazują jednak, że w ten sposób nie da się trwale przywrócić równowagi finansów publicznych. Podniesienie podatków i zwiększenie progresji podatkowej nie przyspieszy tempa wychodzenia z obecnego kryzysu, ale pogłębi go i wydłuży.

Po pierwsze, wysokie podatki hamują tempo wzrostu gospodarki. W ostatnich dekadach najwyższe tempo wzrostu notowały te kraje, w których poziom opodatkowania w relacji do PKB był najniższy. Szacuje się, że w krajach OECD wzrost wpływów podatkowych z ok. 30 proc. w latach 60. do ok. 40 proc. PKB w latach 90. obniżył średnioroczne tempo wzrostu tych gospodarek o ok. 0,5 pkt proc. Oznacza to, że gdyby wysokość obciążeń podatkowych została w tych krajach utrzymana na poziomie notowanym w latach 60., to pod koniec minionego stulecia dochód ich mieszkańców byłby o ponad 20 proc. wyższy, niż był.

Pozostało 48% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące


Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381557mega.png
©℗

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.