Chądzyński: Duszenie handlu - małe wpływy dużym kosztem

Marek Chądzyński
Marek Chądzyński, dziennikarz działu ekonomia i społeczeństwoDGP / fot. Bartlomiej Molga
10 lutego 2016

Fala protestów polskich handlowców, którym jeszcze na etapie kampanii wyborczej obiecano wsparcie w walce z zagraniczną konkurencją, powoduje, że gęstnieje atmosfera wokół ministra finansów. Dziś Paweł Szałamacha będzie przekonywał przedstawicieli organizacji handlowych do projektu ustawy. Być może ustąpi w kilku punktach, jak choćby sposób opodatkowania sieci franczyzowych.

Handlowcy mają największy żal do autorów projektu o to, że nie zrealizowano zapowiedzi, że podatek od handlu detalicznego miał „wyrównywać szanse” między dużymi sieciami dyskontów i supermarketów (w domyśle zagranicznych) a małym i średnim handlem (polskim). Pomysł nienowy, pierwszy raz PiS przedstawił go światu w 2012 r., a jego „antysupermarketowość” polegała na ustanowieniu limitu powierzchni sklepu, powyżej którego trzeba by było płacić nową daninę.

Pozostało 91% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące


Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381557mega.png
©℗

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.