Połowa aplikacji na Androida przekazuje nasze dane innym firmom. Najczęściej robią to bezpłatne programy

Media społecznościowe nie przodują w odsprzedawaniu informacji o nas. One zarabiają, sprzedając dostęp do naszych oczu, nie danych
<p>Media społecznościowe nie przodują w odsprzedawaniu informacji o nas. One zarabiają, sprzedając dostęp do naszych oczu, nie danych</p>shutterstock
14 września 2022
aktualizacja 14 września 2022

Sprzedane dane służą głównie do profilowania użytkowników pod kątem reklamowym. Jak ustrzec się przed utratą kontroli nad naszymi danymi?

Jakie dane pozyskują aplikacje?

Dane o lokalizacji, kontaktach, zakupach, odwiedzanych hotelach, wyznaniu czy preferencjach seksualnych – to tylko przykłady informacji, jakie pozyskują o swoich użytkownikach aplikacje. Niektóre same z nich korzystają, ale duża część sprzedaje je dalej, czyniąc z tego źródło dochodu. Do niedawna użytkownicy nie wiedzieli, które firmy handlują wiadomościami o nich, ale dostawcy aplikacji wprowadzili obowiązek informowania o tym. O ile Apple wymagało tego już wcześniej, o tyle w Google Store czas na uzupełnienie informacji był do końca lipca.

Pozostało 99% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące


Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381557mega.png
©℗

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.